Głównie bedzie o mojej przygodzie z szydełkowaniem i nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Kontynuacja

         A ja dalej kontynuuje moje ozdóbki świąteczne. Zrobiłam kolejną choineczke. Pierwsza poleciała juz do pasmanterii jako upominek dla moich sklepowych koleżanek. Druga była robiona z myślą o cioci, której to choineczka bardzo sie spodobała. Przy robieniu drugiej choinki prace sobie znacznie ułatwiłam ponieważ juz nie przyszywałam każdej kokardki i koralików z osobna, ale przykleiłam na klej wikol.Wygląda to nawet estetyczniej ponieważ po wyschnięciu wikol staje się bezbarwny, nie widać nitek i jest to trwały klej.

 

Choinka

Mikołajki zrobiłam z myślą o podarowaniu je  do sklepu który chyba lubie najbardziej odwiedzać, czyli - pasmanterii!!! Tam zawsze, gdy patrze na te koraliki, włóczki, kordonki, wstążeczki rodzi mi się w głowie tysiące pomysłów. No a przy tym atmosfera jest przesympatyczna :-))) Przy okazji pozdrawiam moje koleżanki ze sklepu gdyby tu zajrzały!!!

 mikołaj na szydełku

  

mikołaj na szydełku

 

Czapke zrobiłam wczoraj przedpołudniem kiedy moje dziecko rozrabiało w przedszkolu. Dziś już w domku bo przeziębiona. No takie są uroki przedszkola...Czapka najsprostsza jaka by mogła być. Z początku miała byc ażurowa, ale tak się zimno zrobiło, że zrezygnowałam z pierwotnego pomysłu.

 

 

No a w planach hmmm ubranko dla tej oto koleżanki. Moja Agusia :-)

 

A dalsze plany to - zobaczcie co kupiłam!!!

Musze sie nauczyć!!! Oczka prawe i lewe umiem pozostaje tylko odświeżyć wiadomości, ale reszta kombinacji drutowych to czarna magia !!! A do nauki mobilizuje mnie fakt, że bardzo dużo ubrań, które chciałabym zrobić robi się albo na drutach, albo robi się nimi wykończenia.

W planach również:

* dalsza kontynuacja ozdób gwiazdkowych a w tym: aniołki, bombki itp.

*coś do ubrania: tunika - mam juz włóczke Dalia oczywiście ciemny fiolet, ale wacham się pomiędzy kilkoma wzorami.

*szalik do kompletu do czarnej czapki- jest już wzór, ale brak włóczki

*ubranko dla Agusi - włóczka już jest

* zazdroska aniołkowa, która obecnie zaczeta leży głębo w koszu

*szaliczek boa - nawet zaczęty

*nauka na drutach :-)

Z reguły nie planuje (kiedyś tak było).  Obecnie nauczyłam się żyć bez dalekosiężnych planów, ale mysle że w kwestii robótkowej można sobie pozwolić na pewnie program. A to dlatego, że łapie wiele srok za ogon i dużo robótek zaczynam a nie kończe. Może taka lista zmobilizuje mnie do zakończenia tego co rozpoczęłam.

Pozdrawiam serdecznie!!!

środa, 04 listopada 2009, kasianat

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka

    Przeprowadziłam sie na www.kasianat.blogspot.com Pozdrawiam serdecznie i zapraszam!!!

  • Dla mojego Kochanego Mańka!!!!

    Dla Tatusia!!!!

  • Wesołych Świąt

    Święta tuż tuż....Ostatnie przygotowania, a w związku z tym ostatnie chwile na dzierganie. U mnie mały dylemacik. Postanowiłam juz jakiś czas temu zrobić zazdro

http://w76