Głównie bedzie o mojej przygodzie z szydełkowaniem i nie tylko...
wtorek, 10 marca 2009

            Ponieważ wiosna tuż tuż wydziergałam dla mojej Natalki kolejną czapeczkę. Nie było łatwo. Szczególne trudności sprawił mi daszek - ja ciągle sie dokształcam w szydełkowaniu. Z pomocą przyszły forumowiczki z Maranty i Kaiem. Myśle, że efekt końcowy jest całkiem całkiem. Czapka została zrobiona z włóczki Camilla szydełko nr 2. Teraz w planach kolejne okrycie głowy, ale tym razem przymierzam się do kapelusika.

 

czapka z daszkiem

Tak prezentuje się czapka bez modelki a poniżej juz na modelce.

czapka z daszkiem
czapka z daszkiem
Na szydełku cały czas serweta- obrus wiosenny na razie prezentuje sie tak, ale przedemną jeszcze dużo pracy!
serwetka wiosenna
12:57, kasianat
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 lutego 2009

            Dziś wieczór z komputerem odpoczynek od dziergania. Ostatnio wzięło mnie na czapki. Jedna już wydziergana. Niestety w szafie poleży bo na chłodniejsze dni zupełnie sie nie nadaje.

czapka beżowa

 W planach kolejne czapeczki. Oczywiście obrus ciągle w trakcie tworzenia.

22:34, kasianat
Link Komentarze (5) »
czwartek, 19 lutego 2009

                 W końcu na Kaiem dobiegł koniec wymianki. Każda uczestniczka otrzymała podarunek i prace wszystkich ujrzały światło dzienne. Potem krótkie zgadywanie kto dla kogo robił. Przyznam, że wymianki to świetna zabawa!!! W końcu i ja mogę napisać, że upominek robiłam dla koleżanki z forum - LucynyM, a dla mnie robiła Kosimka, której raz jeszcze pięknie dziękuję!!!

I oto fotki podarków. Ja wykonałam dla Lucyny serwetkę oraz serducha. Natomiast od Kosimki otrzymałam piekne kolczyki. Najzabawniejesze jest to, że Kosimka po raz trzeci wylosowała mnie w wymiance :-). Bardzo lubię otrzymywać od niej niespodzianki.

 

serwetka serduszkowa

 serducha

 I ostatni prezencik, który jak juz pisałam otrzymałam od Kosimki. Piekne serduchowe kolczyki.

 

Na zakończenie - cały czas staram sie uporać z Gimpem ale ciężko idzie!!! Pozdrawiam serdecznie

13:12, kasianat
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 lutego 2009

    Ostatnio dosięgnął mnie okropny leń jesli chodzi o szydełko i próby w decoupage. Ostatnią moja pracą, która zrobiłam był prezencik na wymiankę na Kaiem. Niestety cały czas czekamy na zamknięcie wymianki więc nie można pokazywać żadnych zdjęć. Za to pokaże moją małą księżniczkę, która bawiła się na swoim pierwszym balu. Oto ona:

Księżniczka

 

A jesli chodzi o szydełkowe plany to mam zamiar wydziergać okrągłą serwetę z motywem moim ulubionym- ananaskowym.

Nici już zakupione - Maxi kolor jasny beż. Tak wygląda w oryginale. Wzorek zdobyty na forum Kaiem. Tak więc dziś czeka mnie długi, szydełkowy wieczór.

rustykalne klimaty

I ostatnia sprawa musze sie koniecznie pochwalic moimi kwiatkami od M z okazji imienin i Walentynek. Moje ukochane: storczyk i róże.

kwiaty od M

Zdjęcia w kiepskiej oprawie ponieważ nieustannie zmagam się z programem Gimp. Mam nadzieje, że wkrótce go opanuje. Pozdrawiam!!!

17:40, kasianat
Link Komentarze (1) »
środa, 11 lutego 2009

A na szydełku zbliża sie ku końcowi nowa robótka. Oczywiście tradycyjnie w kolorze beżu. Serwteka wiosenno- świąteczna robiona z myślą o mojej cioteczce. Bardzo przyjemna w dzierganiu choć pracochłonna. Mam nadzieje, że dziś zaliczy finał bo w planach kolejna robótka- znacznie większa. Marzy mi sie duża serweta (ananaskowa) na mój okrógły stoliczek...

Nie mogę również nie wspomnieć o wymiance na forum Kaiem. Prezenty powysyłane i niektóre osóbki już otrzymały upominki. Ja się również do nich zaliczam. Niestety nie moge pokazać żadnych zdjęć ponieważ nie wszyscy otzrymali jeszcze podarek. Mój baaaardzo mi sie podoba dziekuję ślicznie osobie, która dla mnie wylosowała!!!

 

15:10, kasianat
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 03 lutego 2009

         Na forum Kaiem ruszyła walentynkowa wymianka. Temat oczywiscie- Walentynki. Choc sama nie jestem zapaloną fanką walentynkowania postanowiłam wziąźć udział w tej wymiance. Po raz trzeci biore udział w wymiance i stwierdzam, że taka zabawa to niesamowita frajda. Bardzo miło jest dostać upominek nie wiadomo od kogo i nie wiadomo co. Choć troche nerwów też ta zabawa przysparza. Przede wszystkim co by tu podarować i najważniejsze czy to co wykonałyśmy spodoba się obdarowywanej. Wiele wątpliwość, ale jeszcze więcej zabaway i przyjemności. Tym razem upominki mają byc wysłane do 10 lutego, tak aby każda wymiankowiczka otrzymała go przed 14 lutym. Tak więc zmykam do pracy by ukończyć mój upominek dla..... - okaże się wkrótce :-)))

Misio na sercach
11:25, kasianat
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 stycznia 2009

    Kilka dni wcześniej natknęłam się na blogu jasmin na wzmiankę dotyczącą tajemniczej osóbki. Ujrzałam zdjęcie pięknej dziewczynki. Nie mogłam się powstrzymać, aby go tu nie wkleić.

 Mistery girl

 Więcej możecie przeczytać  na blogu Zakamarek Kamili - warto!!! Szkoda tylko, że ta historia ma tak smutne zakończenie...

A na moim blogu wiosennie i walentynkowo. Zawieszka serduszko dla mojej Walentynki i zawieszki na Wielkanoc. Będą w tym roku zdobiły moje okna.

zawieszka na Wielkanoc

A to zawieszka dla mojej Walentynki- serducho!!!

serducho

Na dziś to już koniec. Pozdrawiam Kasia

17:50, kasianat
Link Dodaj komentarz »

        Znowu kolejna jajkowa produkcja. Choc w między czasie inne prace udało mi sie "zmajstrować". Najpierw decoupage - jajka. Mam zamiar troche ich zdekupażować ponieważ myślę o obdarowaniu najblizszych. Fajnie jest dać komus podarunek zrobiony przez siebie. Tym większą radość sprawia fakt jesli to coś się komuś podoba.

jajko wielkanocne

A teraz z damami jak na razie moje ulubione

jako z damą

 

jajko z damą

 

jajka z damą

Więcej można zobaczyć w moim albumie na www.kasianat.fotosik.pl

Ale żeby nie było, że jestem monotematyczna w międzyczasie robienia jajek ukończyłam pudełeczko. W końcu doszłam do wprawy jeśli chodzi o przyklejanie serwetki- przestała się marszczyć huura!!!

różane pudełko

17:40, kasianat
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 stycznia 2009

         Wprawdzie jeszcze zima i pewnie do jej zakończenia daleko a u mnie zrobiło się wiosennie. Przyznam, że całkiem niezaplanowana ta moja wiosenna prezentacja. Wszystko przez decoupage. Nie daje mi spokoju i ciągle mi mało. A że z natury jestem uparta i nie daje łatwo za wygraną to powstało kilka jajek wielkanocnych. Wszystko zaczęło się w sumie w październiku. Fakt, szybko jak na robienie pisanek wielkanocnych. Ale to był jedyny "towar", który po pierwsze nic mnie nie kosztował (wydmuszki były produkcji własnej), po drugie tylko taki miałam w zasięgu. No i tak się zaczęło. Malowanie, naklejanie motywu, lakier itd. Jeśli nie wychodziło jajo szło do kosza. Pomyśleć ile ich tam wylądowało. Jedyne czego mi żal to straconych serwetek i czasu... Ale w końcu coś zaczęło wychodzić :-) I tak się wciągnęłam w produkcje pisanek. Postanowiłam, że moi bliscy i przyjaciele zostaną w tym roku obsypani tym co naprodukowałam i naprodukuje.

jajko z elfem

A to kolejne elfowe:

jajko z elfem

Kolejne amorkowe

jajko amorkowe

I kolejne

i to byłoby na tyle reszta moich prac na fotosiku.

17:50, kasianat
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 stycznia 2009

                    Bardzo dawno dawno temu zakupiłam na wyprzedaży troche włóczki. W sumie kupiłam ją bo się opłacało. Nie wiedziałam przez dłuższy czas co z nia zrobić. Planów i pomysłow na jej wykorzystanie zrodziło się mnóstwo, ale jakoś żadnego nie zrealizowałam. Aż bidulka (włóczka) doczekała się. I tak oto powstała czapeczka dla mojej córci. Szkoda tylko, że nie może jej jeszcze założyć bo zimno, ale na wiosne będzie jak znalazł.

czapka dla córki

18:36, kasianat
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5
O autorze
http://w76